«

»

Gimnazjum nr 15 najlepsze w Łodzi!

 

dziennik lodzki ikonaArtykuł Dziennika Łódzkiego:

Prawie połowa łódzkich gimnazjów wymaga pomocy w nauczaniu przedmiotów humanistycznych i ścisłych. Szkół sukcesu w obu kategoriach jest mniej. Podległy MEN Instytut Badań Edukacyjnych co roku mierzy przyrost wiedzy uczniów w polskich szkołach. Eksperci wyliczają tzw. edukacyjną wartość dodaną – sprawdziliśmy, jak ten wskaźnik wygląda w miejskich gimnazjach w Łodzi. Na 41 takich szkół aż 19 to gimnazja wymagające pomocy w nauczaniu przedmiotów humanistycznych oraz ścisłych. Gimnazjów sukcesu w obu kategoriach jest 14. Wskaźnik EWD porównuje przyrost wiedzy od sprawdzianu szóstoklasisty do egzaminu na koniec gimnazjum. Według IBE, dzięki takimszacunkom można sprawiedliwie ocenić trud nauczycieli, bo inaczej pracuje się z orłami, a inaczej ze słabeuszami. EWD dla każdego gimnazjum określa się na tle wyników, uzyskanych w całym kraju w ostatnich trzech latach. Na ich podstawie możemy stwierdzić, czy mamy do czynienia ze szkołą: sukcesu, niewykorzystanych szans, wspierającą lub wymagającą pomocy. Do gimnazjum sukcesu zazwyczaj trafiają wychowankowie podstawówek z dobrymi wynikami, a po trzech latach uczeń ma przyrost wiedzy i wynik egzaminu gimnazjalnego lepszy, niż zapewnia to przeciętne gimnazjum w kraju. Eksperci IBE prezentują wyniki EWD szkół na wykresie, na którym można osiągnąć od -15 do 15 punktów. Wśród łódzkich szkół sukcesu są takie, które mają 10 pkt, ale nie brakuje takich, które nieznacznie przekroczyły zero. Gdy EWD wynosi zero, gimnazjum jest szkołą neutralną. Szkoła wymagająca pomocy zwykle przyjmuje słabeusza i nie potrafi z nim pracować. W klasyfikacji IBE są też szkoły wspierające i niewykorzystanych szans. Wspierające najczęściej przyjmują słabszych kandydatów. Nie czynią z nich prymusów: wyniki egzaminu końcowego przeważnie są słabsze niż średnia. Ale i tak następuje znaczący przyrost wiedzy. Gimnazjów niewykorzystanych możliwości w Łodzi nie ma. Te szkoły przyjmują zwykle dobrych kandydatów, wyniki egzaminu końcowego są lepsze niż średnia, ale nie tak dobre, jak pozwalałby na to potencjał przyjmowanych pierwszaków.

szkoły ewd

Źródło>>>>>>